
Wybór prostszych sond glebowych po dekadzie w polu
Felipe Rodríguez pracuje z sondami wilgotności gleby od dziesięciu lat. Jego chilijskie gospodarstwo — orzechy włoskie, awokado, truskawki — wciąż napotykało na złożoność starszych systemów. Wybrał SoilSense i został następnie jego dystrybutorem w Chile, Peru, Kolumbii i Meksyku.
Chile
- Uprawy
- Orzechy włoskie · Awokado · Truskawki
- Pierwsze plantacje
- 2009
- Dystrybutor dla
- CL · PE · CO · MX
Dziesięć lat z sondami glebowymi i jedna powracająca frustracja.
Orzech włoski jest podatny na grzyby korzeniowe przy źle prowadzonym nawadnianiu — błędne nawadnianie może oznaczać martwe drzewa. W trakcie zawiązywania owoców niedobór wody przekłada się na mniejsze orzechy i niższą kategorię zbioru. Felipe prowadzi Agricola Santa Inés de Chile, z plantacjami sięgającymi 2009 roku: najpierw orzechy włoskie, potem awokado, potem truskawki.
Po ponad dekadzie z sondami wilgotności gleby powracającą frustracją Felipego było to, że interpretacja danych wymagała poziomu przeszkolenia, którego nie dało się przekazać ekipie w polu. Same sondy były dostępne. Znacznie trudniej było znaleźć takie, które od razu podpowiadają decyzje w telefonie. Łączność zwykle była osobnym dostawcą doczepionym do sondy — dodatkowy koszt, dodatkowa złożoność.
SoilSense dostarcza sondę, datalogger, łączność i oprogramowanie wspomagające decyzje jako jeden pakiet. Wszystko idzie przez jego telefon, a jego ekipa dostaje alerty nawadniania bezpośrednio przez WhatsAppa. Instalacja nie wymaga specjalnych narzędzi ani specjalistycznej wiedzy — co ma znaczenie, kiedy przekładasz czujniki przy uprawach sezonowych, takich jak truskawki. Sprawa wydała się Felipemu na tyle przekonująca, że został dystrybutorem SoilSense w Chile, Peru, Kolumbii i Meksyku (mówimy o tym otwarcie).

“Rolnicy szukają prostych, łatwych do zrozumienia rozwiązań, które działają w polu. SoilSense idzie w tę stronę.”
Wystarczająco przekonujące, żeby rozpowszechnić system w regionie.
Felipe opisuje SoilSense jako bardziej przystępny cenowo niż systemy, które wcześniej oceniał, z wynikami, które uważa za równie dobre. Zintegrowany pakiet eliminuje całą klasę awarii — brak łączności, niedopasowane wsparcie dostawców, skomplikowane instalacje. Więcej punktów pomiarowych staje się ekonomicznie sensownych, a to właśnie poprawia zarządzanie wodą i energią w chilijskim rolnictwie, gdzie energia stanowi znaczną część kosztu produkcji. Cała sprawa była na tyle przekonująca, że poszła za nią dystrybucja.
Rozważasz SoilSense w gospodarstwie sadowniczym lub orzechowym?
Zarezerwuj darmową 30-minutową rozmowę. Dopasujemy system do Twoich upraw, gleby i realiów lokalnej łączności — i pokażemy, jak decyzje przechodzą od sondy do telefonu.